Dzień dobry, cześć i czołem. Trochę mnie tutaj nie było (znowu). Dokładniej rzecz ujmując 2 miesiące i 2 dni. W gruncie rzeczy to szmat czasu, a część z was pewnie myślała, że porzuciłem projekt bloga. Na szczęście (taką mam przynajmniej nadzieję) wracam jednak do pisania z nową energią i pomysłami.
Chyba jestem winny wyjaśnienia, dlaczego nie było mnie tutaj tak długo. Otóż powód mojej nieobecności jest bardzo prosty – brak czasu. Tak mi się podziało w życiu, że sporo spraw nałozyło się na siebie do tego stopnia, że żałowałem, że doba ma tylko 24 godziny. Oczywiście wszystko jest kwestią tego jakie mamy priorytety i gdybym spiął pośladki to pewnie znalazłbym czas na fotografię, grafikę itd. Wolałem jednak skupić się przez ten czas na innych rzeczach, coby później móc więcej czasu poświęcić na to, co „tygrysy lubią najbardziej”.
Chociaż dalej mam sporo na głowie to myślę, że czas reaktywować bloga. Mam nadzieję, że ucieszy was ta nowina 🙂
Wspominałem, że mam kilka nowych pomysłów odnośnie materiałów, które będę publikować na blogu. Otóż chciałbym rozpocząć cykl postów, w których będę odwiedzać różne szczyty i inne ciekawe zakamarki Beskidów – coś w stylu wpisu o Muńcole. Z doświadczenia wiem, że wiele wspaniałych i interesujących miejsc nie leży na wytyczonych szlakach więc jeśli chcielibyście zdradzić mi położenie jakiegoś ciekawego miejsca, albo wybrać się tam ze mną to jestem otwarty na wasze sugestie 🙂
Pomysł drugi to również projekt lokalny i również dotyczy ciekawych miejsc w Beskidach. Jednak w tym wypadku chodzi mi o konkretne miejsca. Mianowicie takie, które są związane z kultem religijnym. Mam tutaj na myśli kapliczki, krzyże, groby itd. Ważne, aby nie były to miejsca „przy drodze”, a raczej jakieś zapomniane, albo trudno dostępne elementy kultu. Coś jak kapliczka nad budynkiem strażnicy w Soblówce. Druga sprawa, jest to projekt lokalny, a więc na razie pod lupę idzie tylko gmina Ujsoły. Jak się pewnie domyślacie – potrzebuję waszej pomocy w tym projekcie. Wszystkie informacje o takich miejscach mile widziane!:)
Pomysł numer trzy to również cykl postów, ale tym razem poświęconym fotografii portretowej. Coś w stylu posta zatytuowanego Groza w skrócie. Tak więc pojawią się historie z sesji, opowiem coś o tym jak robię zdjęcia, coś o retuszu itd.
Jak już jesteśmy przy retuszu to wiecie, że zajmuję się również grafiką komputerową. I w tym temacie też jakieś posty się pewnie pojawią. Prawdopodobnie będę w nich wrzucać również filmiki przedstawiawiające proces tworzenia tego, o czym dany wpis będzie.
Chętnie wysłucham także was. O czym chcielibyście czytać więcej?:)
Jeszcze jedna ważna rzecz, trochę się pozmienia na mojej stronie. Znajdziecie tam więcej informacji odnośnie oferowanych przeze mnie usług.
No i to by było chyba na tyle. Sprawy mają się tak, że reaktywuję bloga. Pojawi się sporo nowości i tutaj, i na mojej stronie. Dodatkowo możecie bardzo mi pomóc, aby blog się rozwijał, a przy okazji może uda się zrobić coś fajnego dla lokalnej społeczności, a nawet przyszłych pokoleń!:)
Bywajcie zdrowi i liczę na waszą pomoc. Miłego!