Oszust

Tytuł dzisiejszego posta jest krótki, aczkolwiek treściwy. Jest to wyraz nacechowany negatywnie, kojarzący się z czymś złym, badź podłym, z kłamstwem i innymi machlojkami. Perfidnością i obłudą i czort wie czym jeszcze…No chyba, że dodam, że to taka, nazwijmy to, potoczna nazwa pewnego miejsca w Soblówce. Wtedy oszust nie jest już czymś złym, ale budzącymCzytaj dalej „Oszust”

Wyprawa życia

Cały tytuł winien brzmieć: „Wyprawa życia, czyli jak udałem się do pobliskiego lasu”. Jak to bywa w życiu miałem okrutne plany na weekend. Miałem szwędać się z aparatem i robić zdjęcia, zbierać materiał cobyw końcu napisać tutaj coś sensownego. Koniec końców wyszło tak, że w niedziele udało mi sie na godzinke wyrwać z domu celemCzytaj dalej „Wyprawa życia”

Sylwetki i konsternacja

Dzień dobry, cześć i czołem!Tytuł dzisiejszego posta jest taki, jak zawsze. To znaczy, wyrazy użyte do jego sformułowania są inne niż poprzednie. Podobnie jak jego sens (a może chodzi właśnie o brak sensu?). Mam na myśli to, że tytuły moich wpisów są zwykle, że się tak wyrażę: od czapy. Oczywiście ja widzę w nich całeCzytaj dalej „Sylwetki i konsternacja”

Cebula

Wbrew temu, co można przeczytać w tytule, dzisiejszy post nie będzie o warzywach. Będzie o cebuli. Polskiej cebuli. Sami wiecie jak jest. Czasy ciężkie, każdy grosz się liczy, a fotografia nie należy do najtańszych pasji. Jak więc przycebulić na czymś, co z zasady tanie nie jest? No cóż, mój dobry kolega Janusz powiedział mi kiedyś,Czytaj dalej „Cebula”

Hańba!

W życiu każdego człowieka są rzeczy czy wydarzenia, które chciałoby się wymazać z życiorysu. Takie, które próbujemy wyprzeć z naszej świadomości, podświadomości i ogólnie rzecz ujmując najlepiej jakby w ogóle się nie wydarzyły. Albo, zależnie od punktu widzenia, aby się wydarzyły. Są one tematem tabu, albo wręcz przeciwnie – mówimy o nich bardzo chętnie (zwłaszczaCzytaj dalej „Hańba!”