Powitać! Słowotwórstwo, jak widzicie, nie jest moją najlepszą stroną. Wszyscy jednak wiecie, o co chodzi w tym jakże górnolotnym tytule. Zima jaka jest, każdy za oknem widzi. Brzydka, mokra i szaro-bura, a co gorsza nie zapowiada się na zmianę. Muszę przyznać, że nie sądziłem, iż będę kiedyś narzekał na brak śniegu. Poważnie. 🙂 W normalnymCzytaj dalej „Zimsień, albo wiozima”
Tagi archiwum: fotografia
Nad morzem w górach
Ostatnia wyprawa na Coło w tym roku. Tym razem matka natura przygotowała dla mnie przepiękny spektakl z inwersją górską w roli głównej!
Rycerzowa 2
Powitać! Wpis o Rycerzowej pojawił się już w zeszłym tygodniu, ale wspominałem, że nie obrobiłem jeszcze całego materiału zebranego podczas wyprawy. Jak zapewne się domyślacie, dzisiaj wracam z resztą zdjęć. Pytanie jakie można sobie zadać na początku tego posta to: ciekawe o czym koleś dziś będzie pisać, jak już ostatnio był wpis o tej wycieczce.Czytaj dalej „Rycerzowa 2”
Rycerzowa
Po półtorarocznej przerwie wracam na Rycerzową. Czy tym razem matka natura okaże się nieco hojniejsza pod kątem warunków atmosferycznych?
Jak to było, gdy mnie nie było
Fortuna kołem się toczy – jak to mówią. Niestety moje koło w ostatnim czasie było chyba dziurawe i nie toczyło się tak, jakbym sobie życzył. W sumie to chyba o to właśnie chodzi w tym powiedzeniu o fortunie, ale nieważne… Wybaczcie ten nieco suchy wstęp, ale sami wiecie, że jakoś zacząć trzeba. 😉 Ale doCzytaj dalej „Jak to było, gdy mnie nie było”