Hańba!

W życiu każdego człowieka są rzeczy czy wydarzenia, które chciałoby się wymazać z życiorysu. Takie, które próbujemy wyprzeć z naszej świadomości, podświadomości i ogólnie rzecz ujmując najlepiej jakby w ogóle się nie wydarzyły. Albo, zależnie od punktu widzenia, aby się wydarzyły. Są one tematem tabu, albo wręcz przeciwnie – mówimy o nich bardzo chętnie (zwłaszczaCzytaj dalej „Hańba!”

W czeluściach dysku twardego 2

Dziejszy wpis jest w pewnym stopniu kontynuacją jednego z poprzednich postów. Dokładniej rzecz ujmując tego:https://szymonowe.photo.blog/2020/03/29/w-czelusciach-dysku-twardego/Jednak tym razem nie stoczyłem zaciętego boju z potwornymi plikami i folderami. Byłem raczej jak skrytobójca, który załatwia sprawę jednym celnym cięciem. I tak zdjęcia, które chcę wam dzisiaj pokazać nie zostały znalezione przy okazji robienia porządku z magnetycznym potworem –Czytaj dalej „W czeluściach dysku twardego 2”

Topos

Dzisiaj będzie o rzeczach egzotycznych. Egzotycznych w mojej subiektywnej opinii. Sami wiecie jak to jest z tą egzotyką. Jedni za coś egzotycznego mogą uznać przysmak znany jako „kolumbijski kawior”, dla drugim zaś egzotyką będzie odpowiedzieć „dzień dobry” ekspedientce w sklepie. Wiadomo, co kraj to obyczaj ( PS. w tym wypadku za „kraj: można podstawić dowolnyCzytaj dalej „Topos”

Panorammiks

Dawno, dawno temu w pewnej galijskiej wiosce żył sobie pewien poczciwy starzec zwany Panoramiksem. Ów człek wyróżniał się na tle innych mieszkańców wioski nie tylko charakterystyczną, białą szatą przyozdobioną krwiście czerwoną peleryną, która stanowiła przyjemny dla oka kontrast do jego jasnoniebieskich ciżemek. Jego wyjątkowość nie polegała również na łysiejącej głowie pokrytej jeno po bokach snieżnobiałąCzytaj dalej „Panorammiks”

Mój przyjaciel Retusz

Z Retuszem poznaliśmy się niedługo po tym, jak kupiłem aparat. Gość, pomimo swej tajemniczości, wydawał się być całkiem w porządku. Coś w głębi duszy podpowiadało mi, że na pewno się polubimy. W sumie jak można nie lubić kogoś, kto potrafi, na przykład, magicznie powiększyć piersi… Oczywiście żartuję (a może nie?^^). Mam nadzieję, że płeć pięknaCzytaj dalej „Mój przyjaciel Retusz”