To nie pierwszy raz, gdy zabieram Was na Coło. Jak ktoś woli „po miastowemu”, to może mówić Czoło, a jak ktoś pragnie wyszukanego stylu, to proponuję: „Szczyt Wielkiego Smerekowa”. Nazewnictwo jest tutaj mało istotne. Istotne jest to, że Coło śmiało można opisać, jako jeden z najlepszych punktów widokowych w Soblówce. Warto się tam wybrać, zwłaszczaCzytaj dalej „Stawić czoła Czołu”
Tagi archiwum: landscape
Monochromatycznie
Dzisiaj nie będzie zdjęć, będzie grafika 🙂 Wszyscy wiemy, co się dzieje obecnie na świecie. Ja mam to szczęście, że mogę siedzieć w domu. Nie mogę natomiast, z oczywistych względów, uprawiać mojej ulubionej dziedziny fotografii czyli fotografii portretowej. Nie ma jednak tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jak już kilka razy wspominałem zarównoCzytaj dalej „Monochromatycznie”