Było mroźne zimowe popołudnie. Geralt wraz z Vesemirem wybrali się na spacer wokół Kaer Mohren, aby wytestować możliwości fotograficzne nowego wiedźmińskiego smartfona. Zrobili sporo ciekawych zdjęć pobliskiego lasu i samego wiedźmińskiego siedliszcza. Aparat smartfona wydawał się być całkiem, całkiem. Po pewnym czasie słońce powoli i leniwie poczęło chować się za horyzontem. Gdy Biały Wilk zobaczył,Czytaj dalej „Miecz prześwietlenia”