Cyfrowa ciemnia: Presety

Powitać!
Dzisiaj, jak nie trudno się domyślić, będzie o obróbce graficznej. Takiej jak lubię czyli szybkiej i prostej. Chociaż uczciwie przyznać należy, że nie zawsze skutecznej, ale do wszystkiego powolutku dojdziemy. 🙂

Presety

Mówiąc o tytułowych presetach, (czy tam filtrach, bo i z takim określeniem możecie się spotkać) mam na myśli gotowe ustawienia, które można zaimportować do Lightrooma, albo Lightrooma mobile. Takie działanie ma na celu pomóc nam w obróbce graficznej naszych zdjęć. Często chcemy po prostu uzyskać jakiś konkretny efekt, ale nie bardzo rozumiemy te wszystkie suwaki 🙂 Z pomocą przychodzą tutaj właśnie presety.

Wady i zalety presetów

Skoro wiemy czym są presety warto zastanowić się nad ich wadami i zaletami.

Zacznę od zalet, bo tych w moim odczuciu jest więcej niż wad. 🙂 Po pierwsze, presety usprawniają proces obróbki zdjęć. Widać to zwłaszcza wtedy, gdy mamy sporo zdjęć robionych w podobnych warunkach i o podobnych parametrach ekspozycji. Wybieramy zdjęcia, wybieramy preset i voila! 🙂 Druga sprawa – pozwalają uzyskać podobny look wszystkich fotografii. Pomaga to w utrzymywaniu spójności naszych prac. Po trzecie dzięki nim możemy uzyskać ciekawe, lub pożądane przez nas efekty, nawet bez wiedzy zwanej potocznie „suwakologią”. Mam tutaj na myśli wszystkie ustawienia, które możemy w Lightroomie korygować. Nie wszyscy lubią bawić się tymi wszystkimi ustawieniami i właśnie dla takich osób gotowe presety są świetnym rozwiązaniem.
W tym miejscu płynnie przejdę do wad, a w zasadzie wady. Największym problemem prestów jest to, że zostały stworzone na potrzeby ujęcia w konkretnych warunkach. To znaczy, że dany preset nie będzie wyglądał dobrze na każdym zdjęciu, a jedynie na zdjęciu w podobnych warunkach. Należy mieć to na uwadze jeśli zdecydujemy się kupić jakieś gotowe presety:)

Tutaj mogę dodać od siebie, że z pomocą często przychodzi odpowiednie ustawienie balansu bieli i lekkie korekty w panelu „Tone”.

Balans bieli najprościej ustawić w następujący sposób:

  1. Wybieramy pipetę w zakładce z ustawieniami dotyczącymi balansu bieli.
  2. Klikamy na zdjęciu w miejsce, które w rzeczywistości było szare.
  3. Balans bieli powinien być już dobrze ustawiony 🙂

Co do panelu „Tone” to macie dwa wyjścia. Albo klikacie przycisk „auto” i zdajecie się na automatykę programu.

Jeśli scena nie jest jakoś specjalnie skomplikowanie oświetlona (bardzo duży kontrast etc) to program powinien wypluć bardzo dobre ustawienia. Możecie też spróbować swoich sił i poprzestawiać suwaki odpowiadające jasności poszczególnych partii obrazu. Nie ma w tym nic skomplikowanego, ale na pewno trzeba odrobinę praktyki, żeby zrozumieć jak to wszystko działa 🙂

Import presetów do programu

Pozostaje ostatnia kwestia, czyli jak wgrać presety do Lightrooma.

Lightroom Classic

Tutaj jest bardzo prosto.

  1. Otwieramy moduł Develop
  2. Klikamy znak plusa w oknie o nazwie Presets
  3. Wybieramy Import Presets
  4. Znajdujemy folder z naszymi prestami
  5. Klikamy Import
  6. Gotowe 🙂

Lightroom

  1. Klikamy File
  2. Następnie Import Presets & Profiles
  3. Odnajdujemy i zaznaczamy nasze presety
  4. Klikamy Import

Lightroom mobile

Tutaj jest to nieco bardziej skomplikowane, ale nie jest to rocket science 🙂

  1. Otwieramy moduł „Zdjęcia”
  2. Klikamy ikonkę trzech kropek w prawym górnym rogu
  3. Dodaj zdjęcie
  4. Wybieramy Pliki i odnajdujemy preset. Będzie on w formacie DNG i może wyglądać jak normalne zdjęcie 🙂
  5. Klikamy zdjęcie z presetem
  6. Gdy zdjęcie zostanie zaimportowane do programu, otwieramy go
  7. Znowu klikamy ikonę z trzema kropkami
  8. Wybieramy Utwórz ustawienie predefiniowane
  9. Wpisujemy nazwę naszego prestu i folder, w którym ma się znaleźć (domyślnie jest to Ustawienia wstępne użytkownika)
  10. Preset jest gotów do użycia

Po co w ogóle piszę o tych presetach? Otóż w niedługim czasie owe ustawienia predefiniowane powinny pojawić się do pobrania u mnie na stronie i głupio byłoby, gdybym o tym prędzej nie wspomniał 🙂

Na razie to tyle. Do zobaczenia za tydzień.
Miłego!:)

Dodaj komentarz